Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

SLD o konsekwencjach decyzji KE o uruchomieniu art.7 TUE

dodano ponad 2 tygodnie temu, 2018-01-02 w kategorii: Kraj

- Wczorajszy dzień był bardzo smutny dla Polski, a także dla mnie osobiście, bo podpisywałem wraz z Włodzimierzem Cimoszewiczem Traktat Akcesyjny, który otworzył Polsce drogę do Unii Europejskiej – skomentował wczorajszą decyzję Komisji Europejskiej podczas konferencji prasowej były premier Leszek Miller.

- Decyzja, która wczoraj została ogłoszona i zmierza do uruchomienia art. 7 Traktatu z Lizbony, niezależnie od tego co się dalej zdarzy, będzie miała pełne konsekwencje dla naszego kraju. Konsekwencje wizerunkowe, polityczne i ekonomiczne – podkreślił Miller.

- Jeśli chodzi o konsekwencje wizerunkowe, to Polska przestanie być liderem tej części Europy. Liderem, który osiągnął znakomite wyniki zarówno w negocjacjach europejskich, jak i  w  wykorzystywaniu szans z jakimi wiąże się członkostwo w Unii Europejskiej. Jeśli chodzi zaś o konsekwencje polityczne, będzie nam o wiele trudniej budować koalicje do realizowania polskich interesów. Unia Europejska polega na kulturze kompromisu, a z krajem, który ma łatkę niepraworządnego, będzie to bardzo utrudnione. I po trzecie, inwestowanie w kraju, który nie jest stabilny i są wątpliwości co do niezawisłości sądów będzie mniej pociągające dla inwestorów zagranicznych – dodał były premier.

- 20 grudnia 2017 roku będzie datą, w której Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło proces wyprowadzania Polski z Unii Europejskiej – powiedział na konferencji Andrzej Szejna, wiceprzewodniczący SLD. To jest działanie w zamiarze bezpośrednim i z premedytacją – dodał.

- Pan Premier Morawiecki dobrze wiedział jaka jest pozycja negocjacyjna Polski i że taka decyzja może zapaść tydzień po jego wizycie w Brukseli. Jednakże, uciekł ze spotkania i udał się na „opłatek” do Prawa i Sprawiedliwości. To oznacza, że Prawu i Sprawiedliwości nie zależy na członkostwu Polski w Unii Europejskiej i że będzie dążyć do tego, abyśmy jej struktury opuścili – podkreślił wiceszef Sojuszu.

- Unia Europejska zmienia się i główne państwa jak Francja czy Niemcy chcą głębszej integracji. Europy federalnej i opartej na strefie euro. Polska już nie tylko do tej koncepcji nie przystaje, ale po prostu stoi w miejscu. W związku z tym będziemy mieli do czynienia nie z wyprowadzeniem Polski z Unii Europejskiej, tylko opuszczaniem Unii Europejskiej z Polski  w związku z naruszaniem wartości unijnych – powiedział Szejna.

- Jedni Polskę do Unii wprowadzili, wykorzystując przy tym bardzo demokratyczną formę referendum, drudzy nas z tej Unii wyprowadzają – powiedział podczas spotkania z mediami Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący SLD.

- Od 12 lat Polską rządzi prawica. Albo Platforma Obywatelska albo PiS. Skandalem i głupotą jest to, że Polska w momencie, gdy ma Przewodniczącego Rady Europejskiej, a rząd stabilne, 40-procentowe poparcie w sondażach w kraju, dochodzi do tego, że nasze interesy w Unii Europejskiej są deptane. – zaznaczył Czarzasty. Wynika to chocholego tańca między Platformą, a PiS-em i zarówno jedna, jak i druga strona w tej sprawie jest nierozsądna. 

Rzeczniczka prasowa Sojuszu Anna-Maria Żukowska podczas spotkania z dziennikarzami przypomniała, że eurodeputowani SLD wstrzymali sie od głosu podczas głosowania nad ostatecznym kształtem rozolucji PE dot. łamania praworządności w Polsce. - Głosowali za wszystkimi poszczególnymi elementami rezolucji, w tym dotyczącymi Puszczy Białolwieskiej, praw kobiet, ustaw o KRS i SN, ale w punkcie dotyczącym nałożenia sankcji na nasz kraj zagłosowali przeciwko, dlatego ostatecznie w głosowaniu nad całą rezolucją wstrzymali się od głosu - dodała Żukowska.



Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.